Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2012

Dystans całkowity:465.20 km (w terenie 8.50 km; 1.83%)
Czas w ruchu:20:44
Średnia prędkość:22.44 km/h
Maksymalna prędkość:54.50 km/h
Maks. tętno maksymalne:51 (26 %)
Suma kalorii:14244 kcal
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:29.07 km i 1h 17m
Więcej statystyk

31-08-2012

Piątek, 31 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca+Siatka wieczorem

30-08-2012

Czwartek, 30 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca, powrót przez Burzyn, Siedliska, Zbiele i dalej tamtą stroną Białej aż do Golanki. Brak jakiejkolwiek drogi przez pewnie kilometr, ze 2 kilometry ścieżkami jakimiś, przedzieranie się przez chaszcze i trawska, ogólnie gra nie warta świeczki, szkoda ze tam nie ma jakiejś normalnej ścieżki bo fajniej by się wracało do domu a tak to ta "droga" odpada bo masakra że hej.

29-08-2012

Środa, 29 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca, powrót przez burzyn, Siedliska, Cisie, Rzepiennik. Na Cisiu postój na wpierdzielanie czernic i zbieranie jabłek, podczas którego zaatakowało mnie stado szerszeni mające gniazdo w jabłonce. Na szczęście obyło się bez ugryzień.

28-08-2012

Wtorek, 28 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca, powrót górkami przez meszną i dabrówkę. Rano zimno.

27-08-2012

Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Czernicowo. Przejażdżka na Nosalową - cisie, tam dłuższa przerwa objeść się mega słodkimi czernicami, po czym zjazd do Rzepiennika Strzyzewskiego i powrót doliną do domu. Bardzo fajnie się jechało, w końcu urozmaicenie od dojazdów od pracy, trasa krótka ale widoki i humor świetny.

24-08-2012

Piątek, 24 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca + siatka

22-08-2012

Środa, 22 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca. Odpocząłem i coraz przyjemniej się jeździ.

20-08-2012

Poniedziałek, 20 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Pracowo.

17-08-2012

Piątek, 17 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca. Coś nogi bolą, miało być rowerem na siatkę wieczorem ale kolana odmówiły, po siatce wszystko mnie bolało, masakra coś mnie bierze :/

16-08-2012

Czwartek, 16 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca, powrót fajny za ciągnikiem z balami, niestety o mały włos od wypadku z debilem wyprzedzającym tira na skrzyżowaniu :/ wrrr