Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2013

Dystans całkowity:224.80 km (w terenie 1.50 km; 0.67%)
Czas w ruchu:07:29
Średnia prędkość:20.69 km/h
Maksymalna prędkość:62.00 km/h
Suma podjazdów:1320 m
Maks. tętno maksymalne:13 (6 %)
Suma kalorii:7203 kcal
Liczba aktywności:8
Średnio na aktywność:28.10 km i 1h 04m
Więcej statystyk

30-03-2013 - T3

Sobota, 30 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria T
Popołudniu wyskoczyłem na chwile na rower. Trasa górkami po asfalcie, dużo śniegu jeszcze na drogach bocznych.

28-03-2013

Czwartek, 28 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Coś próbuje jeździć ale pogoda masakra.

25-03-2012

Poniedziałek, 25 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca - koniec marca a zimniej niż w styczniu i lutym... okropny wiatr przeszywający na wylot.

23-03-2013 - Trasa nr 3

Środa, 20 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria T
Krótka traska treningowa po asfalcie i górkach bo w teren na razie nie wjedzie :/

Praca.

Wtorek, 12 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Pierwszy raz w tym roku rowerem do pracy. Trochę chłodno ale bez tragedii. Wpis robię dzień później i znowu w nocy napadało pełno białego...

06-03-2013 Gorlice, Biecz

Środa, 6 marca 2013 · Komentarze(4)
Dziś zapowiadali ładną pogodę więc się wybrałem do Gorlic. Niestety zapowiadanego słona nie było widać aż do około godziny 12, za to wiatr był i to bardzo mocny, przez to dojazd do Gorlic ciężki a powrót z Biecza lajtowy. Po Gorlicach się trochę poplątałem po sklepach i "zabytkach". W Bieczu jadłem hamburgera ale masakra jaki niedobry, ogólnie w gorlicach i bieczu to nie spotkałem jeszcze dobrego jedzenia...
W Gorlicach zresetował mi się licznik dlatego dane przybliżone.
Dwór Karwacjanów - Gorlice © Krasu

Dersław Karwacjan - założyciel Gorlic. © Krasu

Gorlice. © Krasu

Na rynku w Gorlicach. © Krasu

Kościół koło rynku w Gorlicach. © Krasu


05-03-2013

Wtorek, 5 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Przejażdżki
Krótka przebieżka po rzepiennikach, dwa solidne podjazdy, z braciakiem.

01-03-2013

Piątek, 1 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Przejażdżki
Dziś kilka ostrzejszych podjazdów, jazda po rzepiennikach. Nawet dobrze noga podawała tylko zimno i mokro trochę. Słońce widziałem przez jakieś 4-6 sekund ;P Sumy podjazdów wypisuje z bikemap, nie mam licznika z wysokościomierzem.