Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2013

Dystans całkowity:691.80 km (w terenie 33.00 km; 4.77%)
Czas w ruchu:32:59
Średnia prędkość:20.97 km/h
Maksymalna prędkość:61.00 km/h
Suma podjazdów:2690 m
Maks. tętno maksymalne:37 (18 %)
Suma kalorii:18269 kcal
Liczba aktywności:20
Średnio na aktywność:34.59 km i 1h 38m
Więcej statystyk

30-04-2013

Wtorek, 30 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca, powrót przez Pleśną z zahaczeniem o Batylową, przez Lichwin i górki.

29-04-2013

Poniedziałek, 29 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Pierwszy raz "SilverBikiem" po remoncie do pracy, wyszło kilka niedociągnięć, trzeba dokręcić stery i całkiem wymienić jarzemko.

27-04-2013 Tereny Wroga.

Sobota, 27 kwietnia 2013 · Komentarze(4)
Jazda po terenach w pobliżu Wojnincza, potocznie zwanych Terenami Wroga. Częściowo po trasie maratonu który odbędzie się tam 12 maja w serii Cyklokarpat. Fajne pogórze ale dużo psów, jakoś wole jednak pogórze rożnowskie i okolice Jamnej. Chociaż Lasy Radłowskie wyglądają an ciekawy teren, tyle że drogi w nich strasznie proste i brak tej adrenalinki co to bedzie za zakrętem.
Do Wojnicza przez Zakliczyn i potem pieszym szlakiem. Z Wojnicza wypad do lasów radłowskich ale tylko ledwo je zachaczyłem. Powrót koło Dunajca i potem na Lubinke zielonym pieszym. Stamtad już asfaltem koło Głowy Cukru i do domu.
Staw na skraju Lasów Radłowskich. © Krasu
Na szlaku zielonym w kierunku Lubinki. © Krasu

26-05-2013

Piątek, 26 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca.

25-04-2013

Czwartek, 25 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca.

24-04-2013

Środa, 24 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca. Lewandowski dziś szalał ;)

23-04-2013

Wtorek, 23 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca, Przejażdżki
Rano przejażdżka na działkę, popołudniu praca.

22-04-2013

Poniedziałek, 22 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Praca.

20-04-2013 Brzanka

Sobota, 20 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
W końcu wybrałem się w teren bo sucho już. Odrazu banan na twarzy bo jazda w terenie daje jednak duuużo radości, można poszaleć. Dziś trasa przez cisie, lubaszową potem podjazd pod klasztor i pasmem brzanki do schroniska. Tam odpoczynek i pogawędka ze spotkanym rowerzystą i potem powrót podobną drogą.
Gdzieś w drodze na Brzankę. © Krasu

19-04-2013

Piątek, 19 kwietnia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Prac, powrót przez burzyn i zabiele.