Dystans całkowity: 234.70 km (w terenie 39.20 km; 16.70%) Czas w ruchu: 12:37 Średnia prędkość: 16.99 km/h Maksymalna prędkość: 59.50 km/h Suma podjazdów: 3137 m Maks. tętno maksymalne: 27 (13 %) Suma kalorii: 9154 kcal Liczba aktywności: 8 Średnio na aktywność: 29.34 km i 1h 48m
Więcej statystyk
Trochę się spóźniłem ale i tak pograłem ponad godzinę.Dziś graliśmy w Burzynie.
DST
11.80 km
Czas
00:26
VAVG
27.23 km/h
VMAX
40.00 km/h
Temp.
0.0 °C
HRmax
10 ( 5% )
Kalorie 389 kcal
W górę
40 m
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze
Jak to w niedziele, na spokojnie, rekreacyjnie z Bulcią. Tym razem rzepienniki i na działeczkę zażyć wiosennego słońca. Jak widać nie tylko my chcieliśmy nacieszyć się wiosennym słońcem.
Zażywając wiosennych, słonecznych kąpieli © Krasu
DST
18.40 km
Teren
1.50 km
Czas
01:14
VAVG
14.92 km/h
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze
Zapowiadała się wolna sobota to trzeba było ruszyć gdzieś tyłek w jakieś górki, w końcu wiosna pełna parą. Wybór padł na Góry Grybowskie a konkretnie na żółty szlak pieszy zaczynający się koło stacji PKP w Nowym Sączu Jamnicy. Koło 6:30 odjeżdżam z Gromnickiego PKP i wysiadam godzinkę później w Kamionce Wielkiej. Niebo całkowicie zachmurzone, a może raczej zamglone, trochę zimno. Odnajduje żółty szlak i powoli zaczynam się wspinać na pasmo. Nic nie widać, tylko co raz sarny uciekają z drogi. W jednym miejscu na środku drogi leśnej stoi zaparkowane stare audi 80', jakby nie mógł gdzieś sobie na bok zjechać tym bardziej że miał z jakaś dziewczyną poranny trening na tylnym siedzeniu ;) Na polance teren strasznie ogrodzony ale widać jakiś wojskowy helikopter, podjeżdżam bliżej a tam oprócz helikoptera również jakiś wóz opancerzony, ale widać że już chwile temu wyszły z użytku. Ktoś zrobił fajne pole do paintballa czy jakiś innych zabaw. Zanim całkiem wjechałem do lasu gubię trochę szlak, ale udaje się szybko odnaleźć i zaczyna się zabawa. Góra, dół, góra dół, jest frajda :) Miejscami nie daję rady jechać muszę prowadzić, szczególnie na Czerszle gdzie nawet ciężko prowadzić. W drugiej części trasy zaczynają się również bardzo błotniste odcinki, co skutkuje maseczką błotną roweru oraz twarzy i ogólnie wszystkiego. Około 10 mgła opada i wychodzi słoneczko, w którym się wygrzewam podczas popasów. Ogólnie bardzo fajna trasa wiodąca przez parę górek na których jeszcze nigdy nie byłem, mianowicie: Sapalska Góra (831), Jaworzyna(822). Kozie Żebro(888), Tokarnia(828), Czerszla(877), Kopiec(874), Ubocz(820). Bardzo fajny zjazd jest z Ubocza dalej żółtym szlakiem aż do Florynki, gdzie dojeżdżam do drogi z Krynicy i wracam rowerem do domu.
Ciemny las © Krasu
Gromnik PKP © Krasu
Prawie jak poligon, tylko śmigłowiec coś jakby nie bardzo mogący latać © Krasu
Z rana dość długo utzymywały się mgły © Krasu
Przed południem mgły opadły i już do końća przygrzewało słoneczko © Krasu
Góry Grybowskie © Krasu
W oddali góra Jaworze, byłem na niej w tamtym roku © Krasu
DST
76.50 km
Teren
19.00 km
Czas
05:00
VAVG
15.30 km/h
VMAX
41.50 km/h
Temp.
7.0 °C
HRmax
27 ( 13% )
Kalorie 4141 kcal
W górę
1128 m
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze
Niedzielna przejażdżka z Bulcią, rekreacja.
DST
20.30 km
VMAX
40.50 km/h
Temp.
14.0 °C
HRmax
23 ( 11% )
Kalorie 473 kcal
W górę
144 m
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze
Nie miałem za dużo czasu na jazdę, także tylko krótki wypad do Rożnowic rozruszać coś kości. Wiało dość silnie.
DST
33.20 km
Czas
01:23
VAVG
24.00 km/h
VMAX
59.50 km/h
Temp.
20.0 °C
HRmax
21 ( 10% )
Kalorie 988 kcal
W górę
384 m
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś najpierw podjazd pod największą górkę w mojej wiosce i eksploracja tamtejszych scieżek. Jakoś nigdy nie lubiłem jeździć w tamte strony, ale ostatnio byłem tam na spacerze i oczywiście oblukałem teren pod kątem rowera i kusiło mnie tam jechać rowerem. Bardzo fajna leśna dróżka która robi się mała pętelke, niby tylko 2km ale fajny las i widziałem kilka odchodzących dróg które muszę jeszcze zbadać. Potem z Ptasiego Działu na rzepienniki, kołkówkę i powrót po przeciwnej stronie doliny "Ostrzeszem" do domu. Ogólnie trochę górek, pogoda fajna gdyby nie zimny wiatr to wiosna w pełni.
Pogórzańskie szlaki © Krasu
Pokaż trasę GPS
DST
34.20 km
Teren
3.70 km
Czas
01:53
VAVG
18.16 km/h
VMAX
53.50 km/h
Temp.
10.0 °C
HRmax
13 ( 6% )
Kalorie 1148 kcal
W górę
505 m
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze
Zaraz po obiedzie na szybką wizytę do lasu, kilka ścieżek już znanych, kilka nowych między innymi podjazd na Morgi do żółtego szlaku z jodłówki z drogi. Ogólnie teren za ciężki jak na marzec, trochę prowadzenia a i dzień na jazdę jakiś kiepski nie było mocy. Za to zdążyłem się ufajdać błotkiem :D Pokaż trasę GPS
DST
13.30 km
Teren
6.30 km
Czas
01:05
VAVG
12.28 km/h
VMAX
59.00 km/h
Temp.
4.0 °C
HRmax
5 ( 2% )
Kalorie 848 kcal
W górę
384 m
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy dzień marca, pogoda piękna więc co by tu robić, jak to co na Brzankę! I tak oto kolejny raz w tym roku na Brzance a to dopiero marzec, tak trzymać. Miejscami bardzo sucho, ogólnie nie najgorzej tylko trochę rozjeżdżone sprzętem do ścinki i wywozu drzewa. To jakaś masakra ile oni tego drzewa wycinają, jeszcze trochę i będzie łyse pasmo Brzanki.
W końcu wyregulowałem halumce i .... masakra ile się lżej jeździ, niby tylko trochę tylny ocierał ale cały czas, aż tarcze wyżłobiło. Ale nigdy mi się nie chciało za to zabrac a to 5 minut roboty...
Pasma Brzanki, niby park krajobrazowy a drzewa wycianją na potęgę! © Krasu
Pasmo Brzanki, rowerowy raj © Krasu
Stara latarnia na dawnym szlaku handlowym, okolice Brzanki © Krasu
W lasach w miarę sucho można śmigać © Krasu
Pokaż trasę GPS
DST
27.00 km
Teren
8.70 km
Czas
01:36
VAVG
16.88 km/h
VMAX
51.00 km/h
Temp.
12.0 °C
HRmax
15 ( 7% )
Kalorie 1167 kcal
W górę
552 m
Sprzęt K r o s s
Aktywność Jazda na rowerze