26-09-2013 Jamna.

Czwartek, 26 września 2013 · Komentarze(2)
Dawno nigdzie nie byłem także postanowiłem w końcu ruszyć 4 litery. Na Jamnej pojawiła się nowa skrzynka GC, także motywacja i kierunek już ustalony. Wyjeżdżam zaraz po obiedzie, pogoda taka sobie ale jedzie się fajnie. W jednym miejscu przed Jamną dwa wielkie psy blokują przejazd, po kilku minutach ujadania jakoś udaje się je wyminąć.. ehh to jest to czego najbardziej nie lubię w takich zadupiach bo jeździ się po nich świetnie gdyby nie te psy. Na Jamnej skrzynka szybko znaleziona ale i pierwszy deszcze. Ale przechodzi i jadę pod bacówkę, tam rozlało się na dobre. Czekam dobre 20 minut i coś zelżyło, znajduję drugą skrzynkę i wracam do domu czarnym szlakiem. Deszcz ciągle leje, przechodzą fale z ulewnym deszczem. Jedną przeczekuje pod sklepem na Polichtch, siedzę tam ponad pół godziny aż coś zelżyło i już w deszczu wracam do domu cały przemoknięty.
Pogórze - rejon Jamnej © Krasu

W lasach pełno grzybów © Krasu

Niekoniecznie tych jadalnych ;) © Krasu

Nie ma to jak lesne pagórkowate trasy - w drodze na Jamną © Krasu

Powrót czarnym szlakiem - w deszczu który zaminiał się chwilami w ulewę, Jamna po raz kolejny wita mnie deszczem © Krasu

Komentarze (2)

Jamna to bardzo fajne tereny i dużo możliwości do jeżdżenia w tamtych lasach. Ja mam trochę pecha do Jamnej bo już kilka razy mnie tam porządnie zlało.

krasu 07:36 środa, 2 października 2013

byłam na Jamnej w tym roku kilka razy.
Chyba to rekordowy rok jesli chodzi o Jamną
Pozdrawiam

lemuriza1972 20:11 wtorek, 1 października 2013
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ieini

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]