GC w krainie szampana.

Pszczelarz
© Krasu
Wybrałem się pozbierać trochę winogrona na szampana we Francji a dokładniej to właśnie w Szampanii. Korzystając z okazji pokeszowałem trochę po mieście. Niestety na piechotkę bo nie było skąd roweru załatwić. Bardzo piękny rejon i fajne miasto - Reims.
Chciałoby się powiedzieć że pierwsze zdjęcie sam robiłem, ale to tylko zdjęcie zdjęcia. W parku była bardzo ciekawa wystawa o pszczelarstwie, zdjęcia z całego świata, spędziłem tam dużo czasu na oglądaniu tej wystawy.

Katedra Notre Dame w Reims
© Krasu
W mieście można zobaczyć między innymi katedrę Notre Dame. Nie wiedziałem czy to ta słynna katedra, po poszepraniu okazało się, że katedr Notre Dame jest co najmniej kilkanaście a ta najsłynniejsza jest w Paryżu. Chociaż te w Reims wydaje mi się być nawet ładniejsza.

Makieta katedry w Reims
© Krasu
Region słynie z produkcji szampana, w ogóle to stąd się wywodzi szampan jak sama nazwa wskazuje - Champagne. Nie wiem czy określenie - winiarnia - jest dobre jeśli się produkuje szampana a nie wino, ale właśnie jedną z nich odwiedziłem. Wygląda bardziej niż zamek czy pałac niż zakład produkcyjny.

Vranken Pommery
© Krasu

Vranken Pommery
© Krasu
Znalazłem kilka bardzo fajnych skrzynek GC, kilka też nie udało się odnaleźć. Wersje mikro mają tam naprawdę mikroskopijne.

Skrytka mikro i moje spracowane ręce
© Krasu
Kilka dni pracowałem w pobliżu linii kolejowej TGV. Przejeżdżający pociąg robi wrażenie, odgłos bardziej jak od odrzutowca niż pociągu. Niestety nie miałem okazji przejechać się tym cackiem.

Stoi na stacji lokomotywa - tym razem to TGV
© Krasu
Nie zabrakło i polskich akcentów!

Elegancik w dobrym stanie
© Krasu
Biorąc pod uwage jak jeżdża francuzi to naprawdę cud, że sie ten maluszek uchował. Tam stuknięcie kogoś przy parkowaniu to normalka, po to w końcu są zderzaki!
Najbardziej jednak podobały mi się małe miasteczka, gdzieś na wzgórzach pośród niekończących sie winnic.

Sielskie widoczki, aż się miło pracowało
© Krasu

Winnice po horyzont
© Krasu
Bardzo piękny region, muszę tu kiedyś wrócić na rowerze!