Dzisiaj wycieczka wokół następnego zbiornika wodnego niedaleko mieszkania. Początek trasy taki sam jak podczas objazdu Binnenschelde, w pewnym momencie jednak odbijam na zachód groblą ze ścieżką rowerową oczywiście. Wałem własnie oddzielono tą część morza i powstało w sumie chyba jezioro. Nie próbowałem wody to nie wiem czy była słona, w każdmy bądź razie dużo było muszli jak nad morzem, chociaż plaże były malutkie i tylko kamieniste. Za to bardzo ładne widoczki, z wiatrakami w tle. Między jedną groblą a następną utworzono kanał, którymi pływają statki i to w miarę duże. Kanał ten prowadzi chyba do portu w Antwerpii. Po drodze miałem do szukania kilka skrzynek GC, jednak po odnalezieniu pierwszej okazało się że zapomniałem czegoś do pisania, także dalej już nie szukałem.
Wałem dojeżdżam do autostrady, potem polnymi drogami do miejscowości Hoogerheide, skąd już znanymi mi ścieżkami do Bergen op Zoom. Po drodze mijam czołg, jak widać tutaj też pamiętają jeszcze o wojnie.