Goes - po rower dla żonki.
Niedziela, 16 sierpnia 2015
· Komentarze(0)
Kategoria Holandia
Na niedziela.nl wypatrzyłem jakiegoś używanego holendra. Kilka maili wymieniłem, cenę utargowałem i pojechałem obejrzeć. Rower nie jest pierwszej nowości ale za takie pieniądze w sam raz. Jako rower do miasta i na krótkie wycieczki idealny, można zostawić byle gdzie i nie ukradną. Poza tym jak byle jakiś parking to od razu setki rowerów, także małe prawdopodobieństwo że ukradną akurat ten ;) Oczywiście wracałem nim na kołach. Trochę mały na mnie, ale jakoś zajechałem. Od morza wiało w plecy, także spoko się miejscami jechało. Do tego pełno wszędzie moich ulubionych czernic. Także ciągle przystanki na żarełko.

Smocza anakonda z Goes© Krasu

Union dla żonki© Krasu

Park w Goes© Krasu

W Yerseke dzień wcześniej był jakiś festyn owoców morza© Krasu

Ciekawy fiat© Krasu

Automat w szczerym polu przy drodze z produktami od rolnika© Krasu





