Moookroooo

Piątek, 14 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Wstaje rano, wyglądam przez okienko a tu cieplutko strasznie. No to zjadam śniadanie i jadę do pracy rowerkiem, niestety gdzieś w połowie trasy łapie mnie nasilający się deszcz i zajeżdżam przemoczony. Na szczęście przebieram się zawsze w pracy, a mokre ciuchu susze w komorze do suszenia znaków drogowych :D W dzień piękna pogoda a przed 3 burza.... Czekam z pół godzinki aż coś zelży i z przerwami pod przystankami dostaje się do domku.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa obiep

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]