Nad Dunajec.
Piątek, 23 lipca 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Krótkie Wycieczki, Praca, Pogórza
Przez Wał i Jurasówke. Podczas podjazdu pod Wał, w lesie zostałem zaatakowany przez niezliczone siły wroga, wybijałem ile się dało ale ciągle napływały posiłki, musiałem uciekać z lasu ile sił w nogach, dopiero za lasem wybiłem do reszty wszystkie bąki. Normalnie w życiu tyle naraz nie widziałem, ciągnął się za mną cały rój. Kmy do pracy plus wycieczka popołudniowa.





