Praca.
Czwartek, 18 listopada 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Praca
Standardowo plus pechowo. Całe przedpołudnie ładna pogoda, jadę do pracy zaczyna mżyć, jestem z kilometr od celu ulewa :/ zaniesione wszędzie do tego nie miałem zbytnio czasu żeby przeczekać i się nie spóźnić wiec dojechałem i trochę mi się zmokło. Po jakiejś godzince ładnie się przejaśniło i potem pięknie wypogodziło. Powrót przy księżycu i gwiazdach z pięknymi mgłami koło rzeki. Widoczki nocne miodzio.





