Ptaszkowa.
Niedziela, 22 kwietnia 2012
· Komentarze(1)
Kategoria Krótkie Wycieczki, Pogórza
Miałem plan na niedziele wjechać na Jaworze, niestety dzień wcześniej polało dość mocno i stwierdziłem że nie będę się kąpać w błotku. Jednak pojechałem się przyjrzeć bliżej tej górce. Bardzo fajnie mi się jeździło, do Ptaszkowej trochę ciężej. Z powrotem zauważyłem że goni mnie ktoś na kolarce, także zmobilizowało mnie to do mocniejszego przykładania się. Po paru km mnie dojechał ale nie odpuściłem, co zaowocowało pogawędka i wspólną jazdą, chodź jak na mojego górala dość szybką bo ciągle w granicach 30 km/h. Pech chciał że na 3 km przed domem złapała nas burza. Prawie godzinka zmarnowana w sklepie, w sumie koczowało nas tam 4 rowerzystów. Waliło piorunami na około a w rowery nawet gradem ;) Przestało to chciałem szybko do domu czmychnąć ale mnie złapało jakiś kilometr przed... no i dojechałem jednak trochę przemoczony.




OSP Ptaszkowa.© Krasu

Góra Chełm widziana z Ptaszkowej.© Krasu

Most kolejowy w Grybowie.© Krasu

W oddali Maślana Góra, w dolinie Grybów.© Krasu





