Wał + Podsumowanie 2012

Niedziela, 30 grudnia 2012 · Komentarze(0)
No i to już koniec jeżdżenia w tym roku. Rok jako taki rowerowy to bardzo udany pod względem ilości przejechanych kilometrów. Myślałem że przez pewne rzeczy będę mieć mniej czasu na jazdę, a tu zawsze coś tam się udało wykombinować. Nie udało się zrealizować wszystkich postanowień na ten rok rowerowy, jednak i tak myślę że był udany. Fajna wycieczka na Słowację, kilkudniowy wypad do Zakopanego, zdobyte nowe górki. Wracając do założeń to :
- całkowity dystans minimum 3 tysiące km. – zrealizowane, udało się wykręcić ponad 4tys km
- pobicie rekordu dystansu dziennego (minimum 200km), - udało się, wycieczka na Słowację to 203,4 km
- pobicie rekordu wysokości (min 1000 m n.p.m.), - zrealizowane, najwyżej wjechałem na Radziejową w Beskidzie Sądecki ( 1266m n.p.m.)
- zwiększenie ilości kilometrów w terenie (nie wliczając pracy minimum 30%), - tutaj niestety się nie udało, było dużo jeżdżenie po asfalcie, trzeba poprawić na następny rok
- „setka” w terenie - niestety niezrealizowane, w ogóle jakoś nie spróbowałem brakło czasu i motywacji
- spróbowanie sił w jakimś maratonie – po raz kolejny tak jakoś zwlekałem cały rok bo to bo tamto i się w końcu nie wybrałem a szkoda
- wycieczka kilkudniowa – zrealizowane, np. kilkudniowy wypad do Zakopanego

Aby mieć większą motywację do jazdy na ten rok znowu kilka nowych celów:
1.Całkowity dystans minimum 3 tysiące km
2.Pobicie rekordu dystansu dziennego ( aktualnie 203,4 km)
3.Pobicie rekordowej wysokości wjechanej rowerem (aktualnie Radziejowa 1266m n.p.m.)
4.„Setka” w terenie – ostatnio się nie udało czas to zmienić,
5.Wystartowanie w maratonie – ciągle się wybieram i zebrać się nie mogę, mam nadzieję w tym roku w końcu gdzieś pojechać
6.Kilkudniowa wycieczka ze spaniem pod namiotem – trochę sakwiarstwa nie zaszkodzi.

Oczywiście mam tez nadzieje zdobyć trochę nowych górek do kolekcji bo bardzo lubię wjeżdżać na coraz to nowe i wyższe, w tym roku udało się dorzucić do kolekcji nowe górki:

- Przechyba 1175m n.p.m.
- Wielka Przechyba 1191 m n.p.m.
- Złomnisty Wierch 1224 m n.p.m.
- Mała Radziejowa 1207 m n.p.m.
- Radziejowa 1266 m n.p.m.
- Wierch Poroniec 1036 m n.p.m.
- Schronisko na Polanie Chochołowskiej 1146 m n.p.m.
- Jaworze 882 m n.p.m.
- Postawne 846 m n.p.m.

Dziś gdy to pisze jest już czwarty luty, a to znaczy że ponad miesiąc nie jeździłem na rowerze. Kross rozkręcony przechodzi gruntowny przegląd, Arkus to przemalowaniu jeszcze nie ruszył na trasy ale jest już „specem” ;P. Koniec tego dobrego, powoli wyzdrowiałem także rowery skręcam i niedługo wyruszam na trasy!
Poniżej zdjęcie z ostatniej zrobionej trasy jeszcze w tamtym roku, narciarze na Jurasówce już szusowali.

Zimowe widoczki. © Krasu

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa jzree

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]