Wpisy archiwalne w kategorii

Praca

Dystans całkowity:9417.79 km (w terenie 54.70 km; 0.58%)
Czas w ruchu:385:32
Średnia prędkość:22.50 km/h
Maksymalna prędkość:68.00 km/h
Suma podjazdów:3174 m
Maks. tętno maksymalne:53 (33 %)
Suma kalorii:168533 kcal
Liczba aktywności:297
Średnio na aktywność:31.71 km i 1h 20m
Więcej statystyk

Praca

Wtorek, 8 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Jak na razie to niestety będą tylko takie wpisy bo sesja ciągle trwa i nie ma na jeżdżenie czasu. Do tego sprzątanie bajzlu po powodzi.

Do pracy

Poniedziałek, 7 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Rano przyjemnie, powrót w upale i strasznych dusznościach. W Tuchowie przez most ruch wahadłowy, jak to dobrze ominąć sobie kilkukilometrowy koreczek :D

Praca.

Środa, 2 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Jak zwykle nudne kręcenie :)

Do pracy, powrót w deszczu.

Poniedziałek, 31 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
S powrotem przemokłem. W tym maju nie było ani jednego dnia bez deszczu, po prostu masakra :/ Oby czerwiec to zrekompensował, chodź początek już nie za fajny :/

Hehe mam przejechane 1111,1 km :D

Pierwszy tysiak ;)

Środa, 26 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Nawet nie wiedziałem a dziś jadąc do pracy, lub z niej stuknął mi pierwszy tysiąc :) Oby tylko słońce było więcej to będzie git :)

Do pracy oraz zaległe kmy.

Czwartek, 20 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Zapomniałem chyba wpisać raz dojazdu do pracy bo mi się kmy nie zgadzają z licznikiem, także nadrabiam zaległości + dzisiejsze kręcenie :)

Wkoncu cos pokręciłem

Środa, 19 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Niestety niedużo bo tylko do pracy, ale mam już serdecznie dość tego deszczu, przydałoby się coś słońca i wolnego czasu :D

Moookroooo

Piątek, 14 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Wstaje rano, wyglądam przez okienko a tu cieplutko strasznie. No to zjadam śniadanie i jadę do pracy rowerkiem, niestety gdzieś w połowie trasy łapie mnie nasilający się deszcz i zajeżdżam przemoczony. Na szczęście przebieram się zawsze w pracy, a mokre ciuchu susze w komorze do suszenia znaków drogowych :D W dzień piękna pogoda a przed 3 burza.... Czekam z pół godzinki aż coś zelży i z przerwami pod przystankami dostaje się do domku.

Lajtowo do pracy.

Wtorek, 11 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Praca
Jakos tak dziś tak leniwie mi się do domu jechało ;)