Ze mną jest chyba coś nie tak, ostatnio zacząłem focic robactwo, pajęczaki itp. i uważam że są beautiful :P Np ten poniżej, toż to istnie piękny cudak :D
Po powrocie z pracy mały odpoczynek i wybrałem się w teren po którym jeszcze nie jeździłem na rowerku. Docelowo na Polichty aby tam pojeździć po żółtym szlaku pieszym. Przejechałem tym szlakiem tylko z 5km a umęczyłem sie bardziej niż te wszystkie kmy po asfalcie :) Dużo kamieni, szlak wypłukany przez wodę, straszne koleiny, przeplatające się miejscami potoczki, po prostu miodzio :)
Na niedziele planowałem jakiś dłuższy wypad, niestety z Elektrotechniki i miernictwa egzaminu nikt nie zdał na całym roku i muszę jechać na poprawkę akurat w niedziele. To jest po prostu chore, w ogóle koleś ma swój świat, a na wykładach to więcej polityki i poglądów życiowych niż wszystkiego. Coś mi się wydaje że będzie niezła przeprawa z nim.
Korzystając z braku silniejszego wiatru postanowiłem "obrócić" do pracy i z powrotem poniżej godzinki. Mission completed :D
Nareszcie skończyły mi się egzaminy, nie mam jeszcze wszystkich wyników więc nie wiem czy sesja zamknięta, ale na razie mam czas żeby w końcu jakieś zdjęcia powrzucać :)
Poniżej kilka fotek z powodzi, niektóre kiepskiej jakości bo robione aparatem.
Tak wyglądała droga do mnie, kajakiem byłoby ciężko bo prąd straszny, jedynie helikopter byłby ok ;)
W czwartek nie dałem rady wrócić do domu bo masa dróg nieprzejezdnych. Gdy udało mi się to z rana tak wyglądało podwórko mojej babci, mój domek w tle. Patrząc po poziomie wody odbitym na ścianie to i pod moim domem woda była.
Biała troszkę zwiększyła swoją szerokość.
W niedziele wybrałem się na objazd okolic. Zniszczenia mega. Tutaj droga ustąpiła miejsca potoczkowi - Jodłówka Tuchowska.
Na szczęście została fosa i dało się rowerkiem przejechać :D
W niektórych miejscach przekształciło drogę w iście rowerową :D
Niestety w innych miejscach pozrywało mostki.
Tutaj poprzestawiało asfalt, porobiło niezłe hopki do skakania :D
Znalazł się też wykolejony pociąg. Na szczęście nic się nikomu nie stało.
Na razie to by było na tyle, mam nadzieje że następne galerie będą bardziej optymistyczne.