Wpisy archiwalne w kategorii

Krótkie Wycieczki

Dystans całkowity:5474.01 km (w terenie 898.60 km; 16.42%)
Czas w ruchu:270:09
Średnia prędkość:18.50 km/h
Maksymalna prędkość:68.00 km/h
Suma podjazdów:19939 m
Maks. tętno maksymalne:51 (28 %)
Suma kalorii:129926 kcal
Liczba aktywności:145
Średnio na aktywność:37.75 km i 2h 05m
Więcej statystyk

Lany poniedzialek.

Poniedziałek, 9 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Okazał się w cale nie taki mokry :D Co prawda zimno bardzo ale po obiedzie obowiązkowy wypad po pagórkach. Ekstra widoczność, miejscami tatry widać.
Pogorze Ciezkowickie - pasmo Brzanki. © Krasu

Niestety zdjęcia dalej z komórki, muszę w końcu zacząć zabierać aparat :)

Brzanka.

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Po raz pierwszy w tym roku na brzanke. Bardzo fajnie się jeździło, podjazd asfalcikiem a powrót wzdłuż pasma brzanki. W lesie trochę mokro bo w weekend oraz rano padało.
Panorama na wiezy widokowej na Brzance. © Krasu

Przy dobrej pogodzie widac tatry. © Krasu

W lesie troche mokro po weekendzie i porannych opadach. © Krasu

Przy okazji nowy rekord prędkości w tym roku ;)

Krótko ale treściwie.

Sobota, 24 marca 2012 · Komentarze(0)
Jako że zakuwam do obrony "magazyniera" to nie bardzo jest kiedy pojeździć, ale już nie wytrzymałem i musiałem dziś się ruszyć. Na niedalekie "Cisie", zrobiłem sobie tam krótką traskę treningową. Przejechanie jej zajmuje mi około 8 minut, ale jest się gdzie zmęczyć, zjazdy i podjazdy non stop, może z 200 metrów w poziomie reszta w dół albo górę. Od blatu po małą zębatkę używam :)Dojechanie do samego miejsca startu też jest ostro pod górę tyle że asfaltem :)
Cisie, meta/start traski mini. © Krasu
Oponki nawet przyzwoicie trzymają w terenie, w sumie pierwsze testy jakby nie było. Zobaczymy co będzie na mokrym.

Czchow.

Niedziela, 18 marca 2012 · Komentarze(2)
Pierwsza dłuższa wycieczka po zimowej hibernacji. Pogoda fajna tylko trochę za grubo się ubrałem. Do Zakliczyna prosto przez Gromnik i potem niebieskim szlakiem aż do Czchowa. Powrót ta sama trasa. Cieszy duza ilość spotkanych rowerzystów na trasie, niestety głupota kierowców tez już się obudziła i oczywiście wyprzedzanie na czołówkę się zdazylo, bo co tam rower. Test nowych okularków z lidla jak najbardziej pozytywny, w porównaniu do moich starych to te są cudownie wygodne. Zdjęcia niestety tylko z komórki.
Dunajec. © Krasu

Z widokiem na Melsztyn. © Krasu

Dopiero dzis zauwazylem ze Czchow to juz powiat Brzeski. © Krasu

W koncu w siodelku.

Sobota, 17 marca 2012 · Komentarze(0)
Skończyłem dziś składać krosa po zimowym serwisie, także mala przejażdżka przetestować czy wszystko ok. Klocki w tyle do wymiany, już kupione nowe ale chce dojezdzic do reszty te co mam. Pogoda wyśmienita :)

Ciemności egipskie

Czwartek, 12 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Małe przebieżka do rzepiennika "miasta" ;) Tam gdzie nie ma oświetlenia to moja lampka nie wyrabia, ciemności wręcz egipskie dobrze że są linie na drogach bo bym cienko piszczał. Przesyłka z cykloturu już wysłana będą nowe oponki do krosika :D
Ciemności © Krasu

Błotko.

Wtorek, 3 stycznia 2012 · Komentarze(1)
I to w samym środku zimy. Zamiast dryftu na lodzie i śniegu miałem dryft na błotku bo oponka już na wykończeniu. Do Cięzkowic wzdłuż białej niebieskim szlakiem rowerowym. Powrót normalną drogą.
Tak wygląda szlak na Białą w styczniu :/ © Krasu

Nie ma to jak dobre smarowanie napędu błotkiem :D © Krasu

Pierwszy raz.

Poniedziałek, 2 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Pierwszy raz w tym roku, w sumie to się jeszcze sezon 2011 nie skończył a już się zaczął nowy ;) Dziś wycieczka do Olszyn przez Zakliczyn i Roztoke. Takie zimy to ja rozumiem ;)
Dunajec w Roztoce. © Krasu

Cmentarz wojskowy w Roztoce. © Krasu

W zakliczynie powstaje chyba galeria handlowa. © Krasu


Formy brak. Wracał pod wiatr i nie szło mi to za pięknie.

Brzanka.

Sobota, 5 listopada 2011 · Komentarze(0)
Oj już bardzo jesiennie w lasach. Na szczęście pogoda dopisuje i można spotkać ludzi na szlaku, w tym i rowerzystów.
Liściowo ;P © Krasu

Praca - powrót przez Brzankę.

Czwartek, 27 października 2011 · Komentarze(0)
Powrót przez Burzyn, Brzankę, Jodłówkę i Rzepiennik. W lesie piękna jesień. Po dwutygodniowej przerwie od rowerka jeździło się wyśmienicie, tempo rekreacyjne - podziwianie jesieni.
Jesień. © Krasu