Brzanka

Sobota, 26 lipca 2014 · Komentarze(0)
Nie ma to jak Brzanka.

Siatka

Czwartek, 24 lipca 2014 · Komentarze(0)
Dojazd na siatke. Powrót do rowerowania po 2 miesiącach przerwy.

Burzowo - Brzanka, Ostry Kamień, Liwecka Góra.

Środa, 28 maja 2014 · Komentarze(1)
Burza przeszła obok domu, także tylko trochę pokropiło. Ale już kilka kilometrów od domu droga mokra. Tak samo w lasach pełno wody i błotka. Na szczęście udało się między chmurami i mnie nie złapał deszcz, a powietrze jak to po burzy bardzo rześkie to fajnie się jeździło. Dziś 5 keszy w moim ulubionym rejonie, w tym 3 FTFy. Dodatkowo darmowe spa z maseczkami błotnymi, ekstra :D

Biecz.

Sobota, 24 maja 2014 · Komentarze(0)
Do Biecza przez Rzepienniki, po drodze odbijam za jednym keszem.

Powodziowo.

Sobota, 17 maja 2014 · Komentarze(0)
Od rana lało ale po południu przestało i nawet na kilka minut wyszło słońce. Także popołudniu objazd terenu i oglądnięcie zalanych miejscowości. Do Ciężkowic muszę jechać główną drogą bo droga na zawodzie dalej zalana. W Ciężkowicach dobijam na Ostruszę i stamtąd na Staszkówkę i zjeżdżam przed Bobową. Niby stoi znak że droga ślepa ale mam nadzieje jakoś rowerem przejechać. Jak się okazuje udało się przejechać woda w miarę opadła, miejscami drogą podmyta masakrycznie ale już ludzie chodzili z wędkami i podbierakami na ryby. Fala na białej nie wiem czy nie większa niż 4 lata temu, do tego w sumie dwie dzień po dniu a u nas raczej noc po nocy.
Szlak rowerowy koło rzeki Białej
Szlak rowerowy koło rzeki Białej © Krasu

Między ulewami.

Piątek, 16 maja 2014 · Komentarze(0)
Udało się kilka godzin w miarę dobrej pogody bez deszczu, także wskoczyłem na rower i poplątałem się po okolicy. Biała opadła ale niestety w nocy przyszła ulewa i druga fala powodziowa jeszcze większa, także sytuacja nieciekawa. Pojechałem też zobaczyć na Dunajec, ten wielki ale jeszcze daleko do przelania wałów, przynajmniej koło mostu w Zakliczynie. Na moście własnie zobaczyłem że się zbliżają nieciekawe chmury, co sił w nogach pędziłem do domu ale złapało mnie bokiem chmury w Siemiechowie, w momencie wszystko mokre. Przeczekałem na przystanku i już w słońcu o dziwo dojechałem do domu.

Pasmo Brzanki - Ostry Kamień, Brzanka, Nosalowa

Sobota, 10 maja 2014 · Komentarze(0)
Znowu moje ulubione tereny, tym razem zmotywowany wyjazd nową skrzynką GC. Niestety nie udało się jej znaleźć za to pojeździłem sobie troszku po lasach.
Pasmo Brzanki
Pasmo Brzanki © Krasu
Pierwsze grzyby już się wyłaniają
Pierwsze grzyby już się wyłaniają © Krasu
Ostry Kamień
Ostry Kamień © Krasu

Rosochatka, Jodłowa Góra.

Poniedziałek, 5 maja 2014 · Komentarze(0)
Korzystając z wolnego dnia zrobiliśmy sobie z bratem wypad w Góry Grybowskie a konkretnie na Jodłową Górę i Rosochatkę. Dojazd z pod domu przez pogórze rożnowskie - Bruśnik, Falkową, Korzenną. Po drodze kilka fajnych podjazdów i dobra widoczność. Jedyny minus to że bardzo zimno, w nocy chyba nawet lekki przymrozek był. Przed podjazdem na Jodłową Góre troche się zakręciłem i podjechaliśmy szlakime przez Rezerwat Cisi w Mogilnie zamiast podjeżdżania niebieskim szlakiem, do którego i tak dojechaliśmy. Widoki z Jodłowej Góry bardzo fajne. Trasa też niczego sobie, tylko kilka trudniejszych fragmentów w terenie. Gdyby nie to że mokro i moja tylna opona już prawie łysa, to do podjechania wszystko. Powrót doliną Białej za drogą.
Mateusz pod lipą w Falkowej
Mateusz pod lipą w Falkowej © Krasu
Lipa w Falkowej
Lipa w Falkowej i ja. © Krasu
Pogórzańskie widoczki
Pogórzańskie widoczki © Krasu
Żółty szlak rowerowy
Żółty szlak rowerowy © Krasu
Jodłowa Góra i Rosochatka
Jodłowa Góra i Rosochatka © Krasu
Szlak przez rezerwat Cisy w Mogilnie
Szlak przez rezerwat Cisy w Mogilnie © Krasu
Widoki na dolinę Nowego Sącza z Jodłowej Góry
Widoki na dolinę Nowego Sącza z Jodłowej Góry © Krasu
Podjazd na Rosochatkę
Podjazd na Rosochatkę © Krasu
Krzyż na Rosochatce
Krzyż na Rosochatce © Krasu


Warmshowersowo + Zakliczyn przez Suchą Górę.

Środa, 30 kwietnia 2014 · Komentarze(0)
Dziś z rana rozgrzewka do Turzy podeskortować kawałek Herę, która spędziła u mnie warmshowersową noc. Dziewczyna jedzie sama z Holandii do Chin... chociaż z tego co pogadaliśmy to nie wydaje mi się że się na chinach skończy. Bardzo miła i otwarta dziewczyna, która tak poprostu zostawiła pracę, porzuciła wynajmowany dom i pojechała w świat. Po powrocie trochę prac ogrodowych i popołudniu pojechałem do Zakliczyna przez Polichty i Suchą Góre. Trochę terenem, trochę bocznymi dróżkami. Bardzo fajnie się jeździło.
Pogórze Rożnowskie, widok z Policht
Pogórze Rożnowskie, widok z Policht © Krasu

Brzanka, Ostry Kamień, Gilowa Góra

Piątek, 25 kwietnia 2014 · Komentarze(0)
Pogoda niepewna ale udało się wrócić przed deszczem. Ogólnie ciepło, znowu na pasmo Brzanki, ostatnio to mój drugi dom ;)
W okolicy Ostrego Kamienia
W okolicy Ostrego Kamienia © Krasu