Wpisy archiwalne w kategorii

Pogórza

Dystans całkowity:5440.40 km (w terenie 1083.60 km; 19.92%)
Czas w ruchu:282:58
Średnia prędkość:18.08 km/h
Maksymalna prędkość:65.50 km/h
Suma podjazdów:35215 m
Maks. tętno maksymalne:51 (26 %)
Suma kalorii:146172 kcal
Liczba aktywności:120
Średnio na aktywność:45.34 km i 2h 28m
Więcej statystyk

Diable Boisko.

Sobota, 29 września 2012 · Komentarze(1)
W końcu znalazłem coś czasu i ruszyłem gdzieś swoje 4 litery. Bardzo fajna trasa po okolicznych pagórkach. Z domu szlakiem rowerowym nad Białą, potem pieszym szlakiem ze skamieniałego miasteczka do Diablego Boiska. Skąd kawałek szlakiem a potem asfaltem powrót do Ciężkowic, skąd do domu na około przez Rzepienniki i fajne dróżki boczne. Po drodze znalezione 2 kesze i jeden zaginiony. O tej porze roku fajnie się jeździ bo często można natknąć się na jabłka i inne pyszności.

Szlak rowerowy nad Biała. © Krasu


Pogórzańskie krajobrazy. © Krasu


Szladk do Diablego Boiska. © Krasu


Wychodnia skalna Diable Boisko. © Krasu

27-08-2012

Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 · Komentarze(0)
Czernicowo. Przejażdżka na Nosalową - cisie, tam dłuższa przerwa objeść się mega słodkimi czernicami, po czym zjazd do Rzepiennika Strzyzewskiego i powrót doliną do domu. Bardzo fajnie się jechało, w końcu urozmaicenie od dojazdów od pracy, trasa krótka ale widoki i humor świetny.

Brzanka

Sobota, 28 lipca 2012 · Komentarze(0)
W końcu przełożyłem oponki na terenowe i pojechałem w lasy. Było trochę mokro ale frajda niesamowita, trochę tylko kondycja nie taka dobra z górki leśne, to nie to samo co podjazdy asfaltowe. Mało używałem hamulców, fajnie się zjazdy pokonywało. Trasa przez Cisie, Nosalową na Brzankę, powrót podobnie z małymi modyfikacjami.

/

Wytrzyszczka.

Niedziela, 20 maja 2012 · Komentarze(0)
Jako że nie miałem za dużo wolnego czasu to w planie była mała 2-3godzinna przebieżka. Najpierw z wiatrem się jechało bardzo fajnie, z powrotem jednak musiałem oddać to co dostałem. Trasa tradycyjna na Czchów i potem kawałek jeszcze do Wytrzyszczki, powrót lekko zmodyfikowany przez Stróże.
Dunajec w Wesołowie. © Krasu

Ptaszkowa.

Niedziela, 22 kwietnia 2012 · Komentarze(1)
Miałem plan na niedziele wjechać na Jaworze, niestety dzień wcześniej polało dość mocno i stwierdziłem że nie będę się kąpać w błotku. Jednak pojechałem się przyjrzeć bliżej tej górce. Bardzo fajnie mi się jeździło, do Ptaszkowej trochę ciężej. Z powrotem zauważyłem że goni mnie ktoś na kolarce, także zmobilizowało mnie to do mocniejszego przykładania się. Po paru km mnie dojechał ale nie odpuściłem, co zaowocowało pogawędka i wspólną jazdą, chodź jak na mojego górala dość szybką bo ciągle w granicach 30 km/h. Pech chciał że na 3 km przed domem złapała nas burza. Prawie godzinka zmarnowana w sklepie, w sumie koczowało nas tam 4 rowerzystów. Waliło piorunami na około a w rowery nawet gradem ;) Przestało to chciałem szybko do domu czmychnąć ale mnie złapało jakiś kilometr przed... no i dojechałem jednak trochę przemoczony.
OSP Ptaszkowa. © Krasu


Góra Chełm widziana z Ptaszkowej. © Krasu


Most kolejowy w Grybowie. © Krasu


W oddali Maślana Góra, w dolinie Grybów. © Krasu

Brzanka.

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Po raz pierwszy w tym roku na brzanke. Bardzo fajnie się jeździło, podjazd asfalcikiem a powrót wzdłuż pasma brzanki. W lesie trochę mokro bo w weekend oraz rano padało.
Panorama na wiezy widokowej na Brzance. © Krasu

Przy dobrej pogodzie widac tatry. © Krasu

W lesie troche mokro po weekendzie i porannych opadach. © Krasu

Przy okazji nowy rekord prędkości w tym roku ;)

Czchow.

Niedziela, 18 marca 2012 · Komentarze(2)
Pierwsza dłuższa wycieczka po zimowej hibernacji. Pogoda fajna tylko trochę za grubo się ubrałem. Do Zakliczyna prosto przez Gromnik i potem niebieskim szlakiem aż do Czchowa. Powrót ta sama trasa. Cieszy duza ilość spotkanych rowerzystów na trasie, niestety głupota kierowców tez już się obudziła i oczywiście wyprzedzanie na czołówkę się zdazylo, bo co tam rower. Test nowych okularków z lidla jak najbardziej pozytywny, w porównaniu do moich starych to te są cudownie wygodne. Zdjęcia niestety tylko z komórki.
Dunajec. © Krasu

Z widokiem na Melsztyn. © Krasu

Dopiero dzis zauwazylem ze Czchow to juz powiat Brzeski. © Krasu

Pierwszy raz.

Poniedziałek, 2 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Pierwszy raz w tym roku, w sumie to się jeszcze sezon 2011 nie skończył a już się zaczął nowy ;) Dziś wycieczka do Olszyn przez Zakliczyn i Roztoke. Takie zimy to ja rozumiem ;)
Dunajec w Roztoce. © Krasu

Cmentarz wojskowy w Roztoce. © Krasu

W zakliczynie powstaje chyba galeria handlowa. © Krasu


Formy brak. Wracał pod wiatr i nie szło mi to za pięknie.

Brzanka.

Sobota, 5 listopada 2011 · Komentarze(0)
Oj już bardzo jesiennie w lasach. Na szczęście pogoda dopisuje i można spotkać ludzi na szlaku, w tym i rowerzystów.
Liściowo ;P © Krasu

Ftfowy wypad.

Sobota, 10 września 2011 · Komentarze(0)
Krótki ale treściwy wypad po okolicznych jeszcze nieznalezionych skrzynkach. Najpierw na Ciężkowice, potem Staszkówka i "do prosta" do Biecza. Trasa obfitująca w podjazdy. Znalazłem wszystkie 5 skrzynek z czego 4 ftfy. Multaka w Bieczu zostawiłem na inną okazje bo czas mnie gonił. Biecz cały w remoncie, ale nowy bruk ułożony nie za pięknie... za czasów gdy pracowałem w brukarstwie kładliśmy dużo lepiej ;) W Bieczu łapie gumę gdy przedzieram się przez krzaczory i cmentarny śmietnik w poszukiwaniu kesza.
Pasmo Maślanej Góry. © Krasu

Beskid Niski w oddali. © Krasu

Cmenatrz wojenny numer 105 w Bieczu. © Krasu

Kapeć po przetrzesywaniu krzaczorów. © Krasu

Może komuś polać winka ? © Krasu